Obecnie jakościowo zmieniły się uwarunkowania zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski. Wynikają one z głębokich zmian geopolitycznych w świecie wpływających na możliwości zapewnienia Polsce nieprzerwanych dostaw nośników energii z masymalnym uwzględnieniem suwerenności energetycznej. Trudną sytuację w tej dziedzinie pogłębia światowy kryzys energetyczny wynikający ze skutków wojny na Bliskim Wschodzie, która jeszcze się nie zakończyła i może eskalować w przyszłości. Kryzys ten może być dużo większy aniżeli po wybuchu wojny Yom Kipur w 1973 roku między Izraelem a krajami arabskimi, oraz w okresie wojny między Iranem i Irakiem pod koniec lat siedemdziesiątych. Dzieje się to w momencie nieustannego wzrostu na zapotrzebowanie energii elektrycznej w epoce rozwoju cyfryzacji i narządzi informatycznych, których rola i znaczenie w przyszłości na pewno wzrosną.
W tej jakościowo nowej sytuacji w celu zapewnienia Polsce bezpieczeństwa energetycznego i jej Obywatelom taniej energii elektrycznej, naszym zdaniem, należy odstąpić od niszczącego dla polskiej energetyki zawodowej – opartej w decydującym stopniu na paliwach kopalnych – systemu ETS, a jednocześnie jak najszybciej przywrócić sprawność zamykanych jednostek węglowych, zwłaszcza tych, które mają jeszcze znaczne – na wiele lat- zasoby oraz budować nowe siłownie w oparciu o ten surowiec. Szczególnie w oparciu o węgiel brunatny, który stanowi najtańsze, najbardziej stabilne i przy zastosowaniu najnowszych technologii wydobycia respektujące wymogi ekologii źródło pozyskiwania energii elektrycznej. Tak postępują Niemcy oraz Chiny, którzy utrzymują wydobycie węgla brunatnego, a nawet rozbudowują i modernizują potencjał energetyki opartej na tym nośniku energii. Ich postępowanie wynika bowiem z planowania strategicznego, a nie z zachowania określonego cyklem wyborczym i naciskami struktur międzynarodowych. Jako Polska powinniśmy postępować podobnie!
Z całą mocą podkreślamy, że największa w Polsce spółka elektroenergetyczna PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A., będąca częścią holdingu PGE S.A., skupiającego największe podmioty stanowiące rdzeń polskiej elektroenergetyki konwencjonalnej, takie jak Kopalnia i Elektrownia Bełchatów, Kopalnia i Elektrownia Turów, Elektrownia Opole, Elektrownia Dolna Odra, Elektrownia Rybnik, zapewniającego w największym stopniu bezpieczeństwo energetyczne Polski, dostosowując się do narzuconej przez UE konkluzji BAT zrealizowała wielomiliardowe inwestycje na zainstalowanie najnowocześniejszych urządzeń technologicznych służących do oczyszczania spalin ze wszystkich szkodliwych dla życia i zdrowia substancji niemalże w 100 %, w tym pyłów, siarki i metali ciężkich jak ołów i rtęć. Oddając w ten sposób matce naturze życiodajny Co2, który nie ma wpływu na głoszony przez ortodoksyjnych klimatologów efekt ocieplania klimatu, gdyż są to zjawiska cykliczne, wynikające przede wszystkim z położenia Ziemi wobec Słońca.
Jako nieliczny w świecie, być może jako jedyny podmiot PGE GiEK S.A. poniosła gigantyczne nakłady finansowe, dostosowując swoje jednostki wytwórcze do Konkluzji BAT. Pomimo tego podmioty te nadal są dyskryminowane i zmuszone do płacenia niczym nie uzasadnionych gigantycznych „haraczy” zawyżających koszty produkcji energii elektrycznej. Roczny koszt opłaty klimatycznej ETS za samą Elektrownię Bełchatów to ponad 11 miliardów złotych (dane za 2024 rok), natomiast za wszystkie jednostki będące w całej grupie kapitałowej PGE GiEK S.A. roczna wysokość „haraczu” to koszt ponad 22 miliardy złotych.
Pomimo poniesionych ogromnych kosztów inwestycyjnych i płacenia gigantycznych „haraczy” emisyjnych, w wyniku obowiązującego dogmatyzmu klimatycznego węglowe jednostki wytwórcze są systematycznie wyłączane. Jest to w istocie sabotaż gospodarczy gigantycznych rozmiarów, dokonywany w imię klimatycznej ideologii.
Jak wiadomo, produkcja energii elektrycznej w kompleksie energetycznym „Bełchatów” oparta jest na węglu brunatnym wydobywanym z dwu złóż „Bełchatów” i „Szczerców”. Baza energetyczna elektrowni Bełchatów składa się z 12 bloków energetycznych uruchomionych w latach 80-tych XX wieku oraz bloku 858 MW zbudowanego według nowoczesnych technologii, oddanego do użytku 11 czerwca 2011 r., gdzie nastąpiła synchronizacja z krajową siecią elektroenergetyczną. Natomiast osiągnięcie pełnej mocy 858 MW nastąpiło 30 czerwca 2011 r. Elektrownia ta dysponuje potężną mocą ponad 5100 MW. Należy zatem do największych i najważniejszych w Europie jednostek wytwórczych energii elektrycznej opartych na węglu brunatnym. Stanowi trzon bezpieczeństwa energetycznego Polski. Dlatego w momencie gdy niebawem wyczerpie się obecnie eksploatowana odkrywka węgla brunatnego „Szczerców” w Zagłębiu Bełchatowskim, ogromnym błędem było wstrzymanie realizacji podjętej już inwestycji budowy Odkrywki „Złoczew”, gdyż to złoże zostało dokładnie zbadane przez wykonanie odpowiedniej ilości odwiertów i właściwie oszacowane. Poczynione zostały ogromne nakłady inwestycyjne łącznie z opracowaniem dokumentacji technicznej dotyczącej budowy odkrywki i eksploatacji złoża oraz sporządzeniem stosownego biznesplanu określającego koszty budowy i sposób finansowania projektu inwestycyjnego.
Poniesione zostały przez PGE GiEK Oddział KWB Bełchatów ogromne koszty, które mogą zostać całkowicie zmarnotrawione. Należy zatem jak najszybciej powrócić do realizacji tej strategicznej dla bezpieczeństwa energetycznego inwestycji.
Złoże Złoczew położone jest w południowo-zachodniej części województwa łódzkiego w odległości około 4 km w kierunku południowo-wschodnim od miejscowości Złoczew i ok. 50 km (w linii prostej) na północny-zachód od Kopalni i Elektrowni Bełchatów. Złoże rozciąga się wąskim pasem szerokości 1000-1500 m na przestrzeni ok. 10 km, z południowego zachodu na północny wschód. Węgiel zalega na głębokości ok. 300 m.
Dla bardziej precyzyjnego rozpoznania złoża węgla brunatnego „Złoczew” oraz uczynienia go w złożem satelitamym dla PGE GiEK S.A. należałoby podjąć następujące działania:
– dokonać korekty projektu prac geologicznych złoża węgla brunatnego „Złoczew”
– uzyskać koncesję na prace rozpoznawcze prowadzone zgodnie z ww., uprzednio przyjętym przez Ministra Środowiska, projektem prac geologicznych;
– dokonać korekty lub sporządzić nową dokumentację techniczną złoża węgla brunatnego „Złoczew” i uzyskać od Ministra Klimatu i Ochrony Środowiska decyzję jej przyjęcia bez zastrzeżeń;
– sporządzić projekt zagospodarowania złoża węgla brunatnego „Złoczew” i uzyskać od Ministra Klimatu i Środowiska decyzję jego przyjęcia bez zastrzeżeń;
– uzyskać od Ministra Klimatu i Środowiska koncesję na wydobycie węgla brunatnego i kopalin towarzyszących ze złoża „Złoczew”. A kopaliny te są znaczne i bardzo cenne dla przemysłu budowlanego, w tym bardzo duża ilość kamienia wapiennego, który można wykorzystać do produkcji cementu na skalę przemysłową i różnego rodzaju materiałów budowlanych.
Warunki określone w koncesji oraz projekt zagospodarowania złoża są podstawą do sporządzenia planu ruchu zakładu górniczego (art. 64 pgg [2]), który po zatwierdzeniu przez właściwy organ nadzoru górniczego umożliwia przedsiębiorcy górniczemu rozpoczęcie prac przygotowawczych i udostępniających do wydobycia kopaliny.
Złoże „Złoczew” może w znaczący sposób wydłużyć eksploatację kompleksu energetycznego w Bełchatowie nawet do 2050 roku i zapewnić Polsce bezpieczeństwo energetyczne i stabilność w systemie energetycznym.
Należy jak najszybciej w trybie pilnym powtórnie wystąpić o wydanie koncesji na wydobycie kopalin i eksploatację złoża „Złoczew”, co skutecznie umożliwi wypracowanie ostatecznej decyzji w zakresie terminów rozpoczęcia poszczególnych etapów inwestycji i przygotowania złoża do eksploatacji, co z pewnością przyczyni się do wydłużenia żywotności aktualnie eksploatowanych bloków energetycznych Elektrowni „Bełchatów” lub budowy nowych mocy spełniających wymagania obowiązujących przepisów unijnych związanych z konkluzją BAT. Jednocześnie wykluczając emisyjność i związane z tym narzucone systemy ETS-1 i ETS-2, znacznie zawyżające koszty produkcji energii elektrycznej.
Pomimo ryzyka związanego z niepewnością co do przyszłej polityki klimatycznej Unii i związanymi z tym kosztami uprawnień do emisji Co2 istnieje szereg argumentów, które wskazują, że eksploatacja tego złoża będzie przedsięwzięciem zasadnym technicznie i ekonomicznie.
KWB Bełchatów dysponuje bogatą bazą sprzętową wykorzystywaną obecnie na złożach „Bełchatów” i „Szczerców”, która może zostać przygotowana do eksploatacji nowej odkrywki „Złoczew” Przewiduje się zastosowanie sprawdzonych metod wydobycia poprzez układ KTZ (koparka – taśmociąg – zwałowarka). Sukcesywnie wraz z kończeniem wydobycia w złożu „Bełchatów” maszyny podstawowe wraz z taśmociągami mogą być przesuwane na nowe stanowiska eksploatacyjne, znacznie zmniejszając koszty inwestycyjne budowy odkrywki. Jest zasadnym, aby transport wydobytego węgla oprzeć o sprawdzony system przenośników taśmowych lub ewentualne połączenie go z transportem kolejowym. Wykorzystanie istniejącego usprzętowienia pozwoli wyraźnie zwiększyć opłacalność ekonomiczną projektu.
Nie uruchomienie odkrywki „Złoczew” grozi w przyszłości blackoutami na wielką skalę i spowoduje konieczność importu energii elektrycznej z zagranicy, co będzie trudne do osiągnięcia z uwagi na rosnące potrzeby energetyczne sąsiadów Polski. A przede wszystkim poważnie zagrozi suwerenności Polski, jeśli chodzi o produkcję energii elektrycznej, na którą w przyszłości zapotrzebowanie najprawdopodobniej znacznie wzrośnie.
Warszawa-Bełchatów, 17 kwietnia 2026 r.

