Memoriał Polskiego Lobby Przemysłowego w sprawie potrzeby zmian w stosunku do rozwoju przemysłu w Polsce

Polskie Lobby Przemysłowe brało udział w badaniach nad losem zakładów przemysłowych istniejących w końcowym roku Polski Ludowej, tj. w 1988 r. po wejściu Polski w procesy transformacji ustrojowej 1989 – 2014.

Badanie to zostało podjęte z inicjatywy społecznej i indywidualnej i nie było w żadnej formie finansowane ze środków publicznych. Dlatego Polskie Lobby Przemysłowe wyraża podziękowanie autorom tego badania i wszystkim uczestniczącym w nim specjalistom i ekspertom w województwach i miastach. Bez ich wysiłku badanie to nie mogłoby bowiem być przeprowadzone.

Polskie Lobby Przemysłowe uważa, że z badania tego wynikają ważne wnioski nie tylko co do diagnozy stanu przemysłu w naszym kraju, ale w jeszcze większym stopniu co do przyszłości. Stąd wnioski te powinny być uwzględnione w pracach rządu. Może to bowiem zwiększyć szanse na rozwój przemysłu w naszym kraju, a co jeszcze ważniejsze zapobiec narastającym obecnie rozbieżnościom pomiędzy tendencjami rozwoju przemysłu w Polsce a tendencjami globalnymi tego rozwoju w świecie i zaleceniami Unii Europejskiej. Kontynuacja dotychczasowych tendencji w przemyśle w Polsce mogłaby stać się poważnym zagrożeniem dla naszego procesu rozwoju nie tylko w przemyśle, ale w obliczu III rewolucji przemysłowej, przed którą stoi świat, również w całej gospodarce.

Jeżeli chodzi o diagnozę wynikającą z tego badania za szczególnie cenne Polskie Lobby Przemysłowe uważa odzyskanie zdolności do konkurowania na rynku wewnętrznym i rynkach zagranicznych przez przeważającą część przemysłu w naszym kraju. A z drugiej strony uzyskanie najbardziej dynamicznego w Europie wzrostu wydajności pracy w przemyśle. Tym bardziej, że wzrost ten osiągnięto przy znacznie niższym niż w innych krajach wzroście płac.

Nie może to jednak przesłaniać faktu, że po 1989 roku wystąpiła w Polsce wyjątkowo silna tendencja do upadku i likwidacji już istniejących zakładów przemysłowych. Skala tej likwidacji była bardzo duża i zdecydowanie za duża, gdyż większa niż w innych krajach i co szczególnie musi niepokoić również niż w krajach, które przechodziły w tym okresie przez podobny proces transformacji ustrojowej.

Jak wynika z omawianego badania krajowy potencjał przemysłowy utracony w wyniku likwidacji po 1989 roku zakładów przemysłowych istniejących w 1988 roku w stosunku do całego tego potencjału stanowił:

- w majątku produkcyjnym przemysłu                                   33%

- w liczbie miejsc pracy  w przemyśle                                     36%

- w wielkości produkcji przemysłowej                                   37%

Jeszcze większy był odsetek likwidacji w stosunku do potencjału nowych zakładów zbudowanych w całym 40-leciu PRL (lata 1949 – 1989) i stanowił:

-  w majątku produkcyjnym przemysłu                                  61%

- w liczbie miejsc pracy w przemyśle                                      93%

- w wielkości produkcji przemysłowej                                   73%

W rezultacie zatrudnienie w przemyśle zmniejszyło się z 5,2 mln osób w szczytowym jego poziomie osiągniętym w 1980 roku i 4,9 mln w 1989 roku do 2,8 mln w 2014 roku. Oznaczało to utratę 2,4 mln miejsc pracy w stosunku do 1980 roku, z tego ponad 1,7 mln osób w wyniku likwidacji zakładów przemysłowych istniejących w 1988 roku.

Skala likwidacji zakładów przemysłowych w Polsce przybrała więc naszym zdaniem rozmiary wysoce niepokojące, a analiza przyczyny tego wymaga jeszcze bardziej pogłębionej i kompleksowej analizy przez rząd i jego organy.

Następstwem tego był bowiem wyjątkowo duży, nienotowany w takiej skali w innych krajach regres w poziomie uprzemysłowienia Polski, mierzony odsetkiem ludzi pracujących w przemyśle w stosunku do całej ludności kraju. Było to główną przyczyną tego, że Polska weszła do grupy krajów o trwałym i chronicznym masowym bezrobociu. Z drugiej zaś – największej emigracji zarobkowej, która może przekształcić się w emigrację osiedleńczą, związaną już z trwałym opuszczeniem kraju.

Towarzyszyły temu też takie niepokojące zjawiska i procesy jak:

1)      Udział importu w zaspokajaniu potrzeb rynku wewnętrznego na dobra przemysłowe przekroczył dopuszczalne granice jak na kraj o naszym potencjale ludnościowym i skali rynku. Dla roku 2006, dla którego dysponowano odpowiednimi danymi szacowano, że import stanowił 54% całej sprzedaży tych dóbr w naszym kraju. Tak wysoki stopień penetracji rynku krajowego przez import był dwukrotnie wyższy niż w krajach o podobnym potencjale ludnościowym i skali rynku, co Polska. Wywołało to niekorzystne tendencje w podziale efektów wzrostu PKB, odbiegające negatywnie od sytuacji w innych krajach, przejawiające się tym, że większe korzyści ze wzrostu PKB wytwarzanego w przemyśle uzyskali eksporterzy na rynek polski niż producenci krajowi. Szacuje się, że 2/3 przyrostu popytu na te dobra zostało zaspokojone przez import  a nie produkcję krajową.

2)      W Polsce nastąpiła największa dekoncentracja przemysłu, głębsza niż w innych krajach Europy. Najwyższy w Polsce uprzednio udział zakładów dużych o zatrudnieniu ponad 1000 osób głównie w przemyśle ciężkim zastąpił wysoki udział zakładów małych i średnich (SME). Zastąpienie zakładów dużych przez zakłady małe i średnie w skali nienotowanej w innych krajach Europy, obok zalet ma również następstwa ujemne. Zakłady duże mają bowiem większą zdolność konkurencyjną na rynkach zagranicznych i są w największym stopniu nośnikiem i twórcą innowacyjnych wyrobów i rozwiązań. Stąd obecna struktura nie sprzyja procesom innowacyjnym w skali globalnej, co stwarza pewne zagrożenia.

3)      W procesie prywatyzacji przemysłu w Polsce wystąpiła z dużym nasileniem praktyka tzw. „wrogich przejęć ” i stała się specyfiką tego procesu. Powodują one likwidację lub zmianę profilu z produkcyjnego na dystrybucyjny ( handlowy), a nie rozwój zakładów, zaś  skala tych praktyk przekroczyła rozmiary występujące w innych krajach. Charakterystyczne przy tym jest, że wystąpiły one z największym nasileniem w przemysłach wysokiej techniki o kluczowym znaczeniu dla modernizacji struktury przemysłowej kraju.

4)      W rezultacie w Polsce wyjątkowo głęboka była skala spadku zatrudnienia w przemysłach wysokiej techniki, co stwarza poważne zagrożenie dla procesu modernizacji struktury przemysłowej kraju. Stąd coraz bardziej odbiega ona u nas od odpowiedniej struktury w krajach najwyżej rozwiniętych. Szacuje się, że zatrudnienie w tych przemysłach spadło z 250 – 260 tys. w 1989 r. do 150 – 160 tys. w roku 2012, a spadek ten był głębszy niż w całym przemyśle, czego nie notowano w innych krajach.

5)      Pod wpływem ujemnych następstw żywiołowej deindustrializacji narastają poważne zagrożenia na niektórych terenach jak depopulacja, odpływ ludności i kadr, zaostrzenie sytuacji na lokalnych rynkach pracy i upadek miast, w których zlokalizowane były upadające zakłady. W większej skali zjawiska te wystąpiły w trzech województwach: opolskim, łódzkim i zachodniopomorskim, a ogólnie biorąc  z większym nasileniem w województwach, które weszły w skład państwa polskiego w 1945 roku niż średnio w kraju. Może to niepokoić, bo zagraża integracji tych terenów z resztą kraju.

W świetle tej diagnozy Polskie Lobby Przemysłowe uważa za konieczne jak najszybsze podjęcie przez Rząd działań w następujących kierunkach:

1)      Zahamowanie procesu żywiołowej deindustrializacji, która w warunkach naszego kraju nosi wszystkie cechy deindustrializacji przedwczesnej, a w dużej części również nieuzasadnionej ekonomicznie. Wymaga to zaostrzenia warunków dopuszczających do likwidacji zakładów, wzmocnienia uprawnień w tym zakresie samorządu terytorialnego i większej kontroli i nadzoru nad tymi procesami.

2)      Zapoczątkowania procesu reindustrializacji zgodnie z dyrektywami Unii Europejskiej tak, aby nie dopuścić do spadku udziału przemysłu w tworzeniu PKB niżej 20%, a więc granicy zalecanej przez Unię Europejską. Sprzyjałoby temu powołanie przy Premierze czy Ministrze Gospodarki grupy roboczej lub rady do spraw reindustrializacji z równym udziałem przedstawicieli rządu, biznesu, nauki i administracji samorządowej. Skuteczne wejście na tę drogę wymaga zaprogramowania tego procesu, a w jego ramach określenia polityki w stosunku do kapitału zagranicznego. Powinna ona określić cele naszej strategii w stosunku do przemysłu i inwestorów zagranicznych, pożądane kierunki specjalizacji przemysłu i docelowej struktury przemysłowej.

3)      Przyjęcia drogą ustawową zasady, że żaden państwowy zakład przemysłowy nie może być sprzedany za cenę niższą od rynkowej ceny gruntów, na których działa. Jest to warunkiem likwidacji spekulacji gruntami poprzemysłowymi, która w myśl ustaleń raportu z tych badań była przyczyną co najmniej 1/3 niepotrzebnych likwidacji zakładów przemysłowych.

4)      Zablokowanie możliwości sprzedaży zakładów przemysłowych w częściach, zarówno w postaci wywozu urządzeń jak i wyodrębniania najbardziej efektywnych jego części kosztem pogorszenia pozycji pozostałych.

5)      Podjęcia i energicznego działania na rzecz zwiększenia koncentracji przemysłu, co wymaga wsparcia procesów konsolidacji przez rząd aż do zwiększenia udziału zakładów dużych o zatrudnieniu ponad 1000 osób, co najmniej do średniego poziomu UE, a więc 30 – 35% według wielkości w nich zatrudnienia. Wymagałoby to wsparcia systemem ulg procesu zrzeszania się firm o znaczeniu strategicznym w szersze reprezentacje samorządu branżowego, aż do powołania kilku konsorcjów dla spraw o najważniejszym znaczeniu dla rozwoju przemysłu w Polsce.

6)      Stopniowego zastępowania instytucji ”specjalnych stref ekonomicznych”, które w większości krajów powodowały zbyt duże straty dochodów budżetowych w stosunku do efektów, głównie przez ulgi inwestycyjne udzielane tylko i w przypadku podejmowania inwestycji zgodnych z preferencjami polityki gospodarczej państwa.

7)      Przebudowy systemu bodźców i zachęt dla kapitału zagranicznego w taki sposób, aby maksymalnie ukierunkować inwestycje tego kapitału podejmowane na terenie Polski na przemysły wysokiej techniki i inne dziedziny preferowane przez politykę gospodarczą państwa.

8)      Wsparcia i promocji dla powstawania firm o kapitale krajowym w tych segmentach rynku, gdzie doszło do opanowania całego rynku przez firmy zagraniczne i uzyskania przez nie wyłączności, aby unikać możliwości podważenia zasad uczciwej konkurencji przez dyktowanie cen w ujęciu kartelowym, narzucanie oferty rynkowej przez blokowanie wejścia na rynek nowych producentów oraz narastania  tendencji monopolistycznych.

Reasumując, Polskie Lobby Przemysłowe ocenia, że 2,4 krotny wzrost produkcji przemysłowej w ciągu 25 lat transformacji w warunkach otwarcia rynku na zagraniczną konkurencję stanowi poważne osiągnięcie, które zawdzięczamy inicjatywie i aktywności naszych biznesmenów i producentów. Ale przełożenie tego sukcesu na wzrost poziomu i jakości warunków życia oraz płac najszerszych warstw społecznych zależy od jak najszybszego usunięcia wypaczeń, niedomagań, nieprawidłowości i niepowodzeń, jakie temu procesowi również towarzyszyły. Warunkuje to bowiem osiągnięcie sukcesu w  reindustrializacji Polski. Inaczej mogą one stać się przeszkodą na drodze dalszego rozwoju i utrudnić sprostanie wyzwaniom przyszłości, a w szczególności wprowadzeniu naszego kraju w erę nowoczesnej cywilizacji informatycznej, co jest najbardziej aktualnym dziś naszym narodowym zadaniem.

                                                                                            W imieniu Polskiego Lobby Przemysłowego

Prof. dr hab. Andrzej Karpiński z grupą ekspertów

z zakresu polityki przemysłowej

Warszawa, 9 lutego 2015 r.

 

Wykorzystane materiały:

1)      „Straty w potencjale polskiego przemysłu i jego ułomna transformacja po 1989 r. Wizja nowoczesnej reindustrializacji Polski”. Raport Polskiego Lobby Przemysłowego z 2012 r.

2)      Karpiński Andrzej, Paradysz Stanisław, Soroka Paweł, Żółtkowski Wiesław: „Jak powstały i jak upadły zakłady przemysłowe w Polsce”, wyd. Muza, Warszawa 2013 r.

3)      Karpiński Andrzej, Paradysz Stanisław, Soroka Paweł, Żółtkowski Wiesław: „Od uprzemysłowienia w PRL do deindustrializacji kraju”, wyd. Muza, Warszawa 2015 (w przygotowaniu).